Dom w stylu nowoczesnym z elementami industrialnymi

Czy architekt wnętrz może być potrzebny również wtedy, gdy inwestorzy mają już wybraną większość materiałów wykończeniowych ?

Otóż okazuję się, że jak najbardziej tak. Dom jednorodzinny, parter, klatka schodowa, większość materiałów wybrana, ale nie do końca wiadomo jak to połączyć, gdzie mają się kończyć płytki, gdzie zaczynać panele, czy na ścianach ma się pojawić kolor, jak ma wyglądać ażurowa drewniana dekoracja na ścianach, w jakich ilościach i w ilu pomieszczeniach, te i wiele innych pytań mieli inwestorzy zgłaszający się do mnie po pomoc w zebraniu tego wszystkiego w jedną całość.

W pierwszym etapie, po wykonaniu inwentaryzacji, narysowałam rzut parteru i klatki schodowej.

Drugi etap to model 3d z uwzględnieniem wszystkich wytycznych od inwestorów. Następie zaaranżowałam strefę wejściową (wiatrołap i korytarz). Tutaj trzeba było zaprojektować zabudowę szafy połączoną z siedziskiem do wykonania na wymiar przez stolarza. Oprócz tego w korytarzu w strefie siedziska zaplanowałam akcent w postaci wspomnianych lameli drewnianych, a pomiędzy nimi w nieregularny sposób ułożone listwy ledowe. Wszystko to ułożone na czarnej ścianie i suficie co dodatkowo daje wrażenie głębi.

Widok z korytarza na salon

Z korytarza przechodzimy do salonu a po prawej stronie mamy klatkę schodową i wejście do gabinetu. Schody są obłożone kamieniem w naturalnym odcieniu piaskowca a balustrady wykonane z czarnego metalu, nadają industrialny charakter tej przestrzeni. Dodatkowo na całej wysokości ściany ułożony został drewniany ażur. Doskonale tutaj prezentuje się lampa o zwieszanych w nieregularny sposób kloszach. Pod częścią schodów zaplanowano miejsce na spiżarnię do której prowadzą tzw. drzwi ukryte w drewnianej okładzinie ściany, na cała wysokość pomieszczenia.

Widok z piętra na klatkę schodową

Salon podzielony jest na dwie strefy: wypoczynkową w głębi pomieszczenia i jadalnianą w części bliżej kuchni. Za stołem, na ścianie pojawia się kamień w postaci wielkoformatowych płyt, stanowi on piękny wyróżnik tej przestrzeni a jednocześnie wspaniale koresponduje z pozostałymi elementami. Lampa nad stołem stylem i wyglądem nawiązuje do tej z części schodowej. Inwestorzy nie chcieli mieć telewizora w salonie, natomiast pod sufitem zależało im na zamontowaniu projektora, a naprzeciwko kanapy rozwijanego ekranu.

Ściana za dużym narożnikiem wypoczynkowym była jednym z trudniejszym elementów do aranżacji, z uwagi na fakt że w pomieszczeniu pojawia się już wspomniany kamień na ścianie, tutaj jednak nie chcieliśmy go powtarzać żeby strefy jadalniana i wypoczynkowa były nieco różne. Z drugiej strony nie chcieliśmy „przedobrzyć”. Powstały zatem trzy propozycje wykończenia tej ściany. Opcja nr 1 szara farba, opcja nr 2 tynk dekoracyjny beton i powtórzenie motywu drewnianych lameli, opcja nr 3 tynk dekoracyjny beton ale położony z uwzględnieniem geometrycznych podziałów i podświetlenie od góry listwą led w ciepłej barwie światła. Zestawienie tych wariantów poniżej.

Ostatnie pomieszczenie w tej aranżacji to gabinet. Głównymi wytycznymi było umiejscowienie dwóch biurek, sofy i dużej szafy na liczne dokumenty. Zaproponowana zabudowa z pewnością pomoże utrzymać porządek w dokumentach oraz pomieści wiele książek dzięki dużej liczbie zamkniętych półek. A żeby szafa która jest na całej szerokości ściany nie zmniejszyła nam optycznie pomieszczenia, część półek pozostała otwarta, a na przeciwległej ścianie zaproponowałam tapetę z motywem lasu, w przepięknym odcieniu zieleni. Tapeta ta daje wrażenie głębi a dodatkowo kolor zielony pozwoli na chwilę odpocząć oczom podczas wytężonej pracy przy komputerze. Meble i lampy nawiązują również do stylu loftowego.

Dzięki wizualizacjom oraz moim kilku sugestiom i pomysłom udało się wszystko to, co było w wyobraźni inwestorów zobrazować. Pomogło to w podjęciu ostatecznych decyzji o zakupie materiałów a później podaniu wytycznym ekipie remontowej. Tak więc, współpraca z projektantem wnętrz może również przynieść wiele korzyści, kiedy mamy już wybrane elementy wykończeniowe, ale nie do końca wiemy jak to wszystko spójnie połączyć.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *