Spokojne szarości czy loftowy sznyt ?

Ogień i woda. Czerń i biel. Wulkan energii i spokojna przystań, czyli totalnie kontrastowe połączenia. Tak można by opisać parę Inwestorów z którymi miałam przyjemność współpracować podczas tego projektu. Wspominam o tym na samym początku, bowiem charakter i sposób bycia osób dla których projektuję wnętrza ma niebagatelny wpływ na finalną stylistykę całej aranżacji. Nie od …

Spokojne szarości czy loftowy sznyt ? Zobacz więcej